„Co z
ciebie za matka?” Chyba najgorsze słowa, jakie matka może
usłyszeć. A może najgorsze pytanie jakie może sobie zadać?
W
książce Pauli Daly oba te scenariusze są prawdziwe. Lisa Kallisto
to obraz dzisiejszej matki – przemęczonej, zaganianej,
przytłoczonej nadmiarem obowiązków. Prowadzenie domu, opieka nad
trójką dzieci, praca w schronisku dla zwierząt i mąż taksówkarz,
który sporo czasu spędza poza domem – to naprawdę dużo. Na tyle
dużo, że niektóre sprawy umykają, o czymś się zapomina, czegoś
nie dopatrzy. Właśnie takie „niedopatrzenie” doprowadza do
tragedii – zostaje porwana dziewczynka. I choć nie jest to córka
głównej bohaterki, to jednak ciężar odpowiedzialności spada
właśnie na nią. A wystarczyłby jeden telefon, i tego wszystkiego
można było uniknąć. Tak przynajmniej wydaje się po przeczytaniu
pierwszych rozdziałów. Czy rzeczywiście to takie proste? Czy ten
jeden telefon mógł zmienić bieg wydarzeń? No i kto tak naprawdę
zawinił? Czy tylko Lisa odpowiada za to, co się stało? Oskarżenia,
to coś z czym Lisa musi się zmierzyć – zarówno te ze strony
najbliższej rodziny porwanej Lucindy, jak i te, które rodzą się w
samej Lisie.
Co się
stało z Lucindą? Czy uda się ją odnaleźć całą i zdrową? No i
jak w tej całej sytuacji odnajdzie się sama Lisa? Jakie wnioski
wyciągnie na przyszłość? Z każdym rozdziałem przybliżamy się
do odpowiedzi na te pytania – i wcale nie są to odpowiedzi
oczywiste. Przy okazji mamy szansę zastanowić się nad sobą, nad
własnym życiem, zabieganiem. Zadać sobie kilka fundamentalnych
pytań i wyciągnąć wnioski dla siebie.
Nie
nazwałabym tej książki thrillerem, choć opisana historia nie
jedną kobietę przyprawi o dreszcz – zwłaszcza, gdy postawi się
w roli głównej bohaterki. Dla mnie wątek kryminalny (porwania
nastolatek), to punkt wyjścia, do bardzo ciekawych obserwacji na
temat rodzicielstwa w dzisiejszym zabieganym świecie. Czy w tym
pędzie za... (no właśnie: za czym?), nie umyka nam to, co
najistotniejsze: dobro naszych najbliższych?
Wydawnictwo:
Prószyński i S-ka
Rok
wydania: 15.10.2013
Liczba
stron: 416
0 komentarze:
Prześlij komentarz